Szczęście człowieka psuje, a nieszczęście hartuje.
Przysowia i powiedzenia polskie
- Szczęście człowieka psuje, a nieszczęście hartuje.
- Rozum z latami nie idzie w parze.
- Rób mądrze, patrz końca.
- Rzadki furman, który nie wywróci.
- Serce nie kłamie.
- Sława dobra stoi za bogactwa.
- istna kpina.
- Stare wino, świeże potrawy są najlepsze.
- Stary łacno odmlodnieje, kiedy sobie trochę podleje.
- Stawiaj kroki na miarę swoich nóg.
- Strzeżonego Pan Bóg strzeże.
- Pan Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy.
- Niewiasta sekretu nie utrzyma.
- Nie wierz niewieście, choćby martwa była.
- Nie wszyscy święci bywają, co do kościoła chadzają.
- Nie zawsze będzie lato.
- Nikt nie jest sędzią we własnej sprawie.
- Nowy Rok pogodny, będzie roczek płodny.
- Od świętego Marcina zima się zaczyna.
- Odważnym szczęście sprzyja.
- Okazja czyni złodzieja.
- Orły latają same, a owce chodzą trzodą.
- Nam, co cudze, drugim, co nasze, bardziej się podoba.
- Małych złodziei wieszają, a wielkim się kłaniają.
- Mały deszczyk uśmierza wielkie wiatry.
- Mądrego oszukać można tylko raz.
- Mężczyzna bywa do ożenku za młody, ale do miłości nigdy za stary.
- Miłość i zazdrość razem ze sobą chodzą.
- Młoda żona staremu trucizna.
- Mowa jest srebrem, a milczenie złotem.
- Mus jest wielki pan.
- Myśli rodzą się nocą.
- Najlepsza jesień tego nie zrodzi, czego wiosna nie zasiała.
- Co ma być, to będzie.
- Chcesz adwokata, sięgnij po dukata.
- Chcesz być mocny, poznaj swoje słabe strony.
- Chciwemu i pół świata mało.
- Choćby była najpiękniejsza to z posagiem przyjemniejsza.
- Chrzanu nie przetrzesz, baby nie przeprzesz.
- Ciepły styczeń, pożal się Boże.
- Co bardziej dokuczy, prędzej nauczy.
- Co było, a nie jest, nie pisze się w rejestr.
- Co człowiek, to zdanie.
- Co słowa, to rozum.
- W starym piecu diabeł pali.
- Święta Luca dnia ukróca.
- Święta Regina gałęzie ugina.
- Taki usłużny, że gotów z kamieniami muchy ganiać.
- Tyle pożytku, co z byka: ani łoju, ani mlika.
- U Polaka co w sercu, to i na języku.
- W chałupie masz swar, nie ma co włożyć w par.
- Wiśnia i kobieta rumienią się, gdy dojrzewają.
- W krótkie dzionki października wszystko z pola, sadu znika.
- Własne uowno nie śmierdzi.
- W nieszczęściu i szczęście bywa.
Nie dla tego mi... Czym góra wyższ... Kto przestrzega... Gdy nadejdzie w... Cudza dola pod ... W czerwcu się ... Lepsza chuda zg... Kto się tylko b... Dłużnik wesoło ... Potrzeba prawo ... Młodość musi si... Złoto ogniem, a... Człowiek zmieni... Kozła ogrodniki... W mętnej wodzi... Nie pchaj rzeki... Sąd skwapliwy r... cztery niedziel... Co było, a nie ... Ganiąc kupić, a... Czasem kowal ku... Po płaczu radoś... Gdy na proboszc... Kto milczy, zez... Daremnie na śle... Co u trzeźwego ... Dobrego sternik... Z daleka łatwo ...